Znalezione na śmietniku – budujemy dom dla dzieci i bijemy z Tobą Rekord Guinessa Kilometrów Dobra!

Maj 7, 2016 // Bez kategorii

2016-01-09 dom dziecka Kenia Fundacja Maja_Przyszlosc-02419Już raz je uratowano, teraz znowu wisi nad nimi widmo ulicy. Bij Rekord Guinessa w Kilometrach Dobra podczas TheColor Run w Poznaniu i buduj z nami dom dziecka. Tak naprawdę – wypalana cegła po cegle. W Nyanuki, w dalekiej Kenii.

Logo_Kilometry DobraMoże nie potrzebujesz więcej informacji – wystarczy Ci wiedza, że Twoja wpłata uratuje niejedno życie?
Jeśli tak jest, dokonaj wpłaty, a uratujesz wiele małych istnień dziś i w kolejnych latach, gdy dom w Nyanuki będzie już działał.

Kliknij i wpłać teraz:  22 zł ( 0,5 METRA DOBRA), 44 zł (1 M DOBRA) lub dowolną kwotę.

TheColorRunPoland_logoDlaczego liczymy DOBRO w metrach?
Bo 5 czerwca ustanowimy Rekord Guinessa w złotówkach ułożonych w kilometry podczas The Color Run w Poznaniu – wyjątkowego biegu. Możesz uczestniczyć w tym finale układając złotówki razem z nami
– zgłoś się na adres : fundacja@majaprzyszlosc.org.pl lub zadzwoń 883 135 051

 

Być może jednak potrzebujesz pełniejszej informacji?
W takim razie zapraszam Cię, na krótką przygodę do Kenii.

 „Gdy wchodzę do pokoju, Joshua łapie mnie za nogi i praktycznie przewraca na ziemię, starając się nie stracić równowagi łapię siedzisko z leżącą Rael, przez długość wykładziny biegnie na ratunek 3letnia Naomi, a a z drugiej strony zaalarmowany 7letni Timothy i wpadają na siebie, praktycznie taranując mnie przy okazji zamiast ratować. Patrzymy wszyscy na siebie z powagą oceniając szkody, po czym wszyscy wybuchamy śmiechem.

2016-01-09 dom dziecka Kenia Fundacja Maja_Przyszlosc-200722 W drzwiach pokoju dziennego pojawia się Regina i pytając o powód tej ogólnej radości, podaje mi jednocześnie na ręce maleńka Esther, a sama siada na podłodze, by przewinąć Mari i Deborę.

Nakuru KEnia Regina Steve-105531 Opowiadamy o awarii w swahili i angielskim, a z boku przysłuchuje się temu jeszcze Jane, która właśnie wyszła z kuchni. Regina prosi ją o poskładanie wypranych spodni i rajstopek pozostałych dzieci, a Jane usiadłszy wygodnie na kanapie zaczyna przewijać je stopami i elegancko układać na stosik, przygładzając czasem piętą, a czasem łydką. Wada rozwojowa powoduje, że nie korzysta z rąk. Mija kilka minut, gdy w skupieniu ogarniamy dzieciaki – Regina korzysta z okazji, by pogłaskać Rael i przytulić kilkumiesięczną Mari, bo jest dziś niespokojna.

Zza okna dobiega dźwięk parkowane auta, co oznacza, że tata wrócił do domu. Ogólny harmider i zamieszanie pozwalają przypuszczać, że przyjechał juz także Ramsey i Charles. Pierwszy wpada do domu jak burza, a drugi poruszając się na kolanach, aczkolwiek z równym entuzjazmem, którego porażenie mózgowe nie zmniejszyło w żadnym stopniu. Dzieci wytają Steva okrzykami „daddy!” (tłum.”tatuś!”) i pchają mu się na ręce. Zanim tata weźmie najmniejsze w ramiona, umyje ręce w misce, bo bieżącej wody nie ma i donoszona jest z zewnętrznego „tanku” (baniaka).

2016-01-08 dom dziecka Kenia Fundacja Maja_Przyszlosc-093312Siedząc w samym epicentrum tych wydarzeń, rozglądam się z pewnym niedowierzaniem. Przyzwyczajona przez lata pracy z dziećmi Afryki i sierocińcami wiem, że atmosfera bywa przygnębiająca, wzajemne relacje mocno formalne, a dzieci nie maja prawa głosu, są uciszane i maja być „grzeczne”. W znaczeniu niezauważalne i nie sprawiać kłopotów. Na porządku dziennym jest także uderzenie, bicie po głowie.

Tutaj jest inaczej. Nie jest to także „ochronka”, gdzie w zamian za dofinansowania i datki od ludzi, trzyma się dzieci latami – do pełnoletności lub wcześniejszej ucieczki. Regina złamała schemat. Okazało się, że przygotowanie dziecku dokumentacji adopcyjnej nie jest w Kenii niemożliwe. Jak sama mówi – tylko w dobrej rodzinie dziecko ma szanse dojrzewać prawidłowo i rozwinąć skrzydła. Dlatego właśnie jej celem jest przede wszystkim faktyczna adopcja dzieci i trafiło ich już wiele do rodzin kenijskich i adopcji międzynarodowej.

2016-01-09 dom dziecka Kenia Fundacja Maja_Przyszlosc-04063Nie domyślamy się obserwując dzieciaki, że znaleziono je na śmietnikach, są ze związków kazirodczych, co równa się tam ze skazaniem na śmierć, uratowane z ulicy, po porwaniu,  oddane przez mamę z rodziny przestępczej, by jej dziecko uratować przed takim samym losem, a także głodzone i maltretowane przez matkę, co stanowić miało formie zadośćuczynienia za to, że sama jest potwornie bita.

Dziś stoją w obliczu eksmisji. Ten niepubliczny dom dziecka  od 2011 roku funkcjonuje w wynajmowanym, niedużym, prywatnym domu w mieście (Nakuru, Kenia) i właściciel nakazał jego opuszczenie z dniem 1 czerwca. Opłaty za najem pochłaniały 80% przychodów, a mogłyby służyć dzieciom, które chodzą do szkół (także specjalnych), przedszkoli, gdy Regina zostaje w domu z najmłodsza 5tką. W rozmowie z wolontariuszami fundacji, którzy spędzili tam kilka styczniowych dni, a placówkę znają od roku; okazuje się, że jest ziemia w Nyanuki,  2 ary, z widokiem na Mount Kenia i dostępem do wody z płynącej na gruncie rzeczki. Ziemię odziedziczyła Regina po rodzicach i stoi jako nieużytek. Jedna z rodzonych 4 córek  Reginy – Angie, obecnie wspierająca mamę w sprawach administracyjnych i opiece nad starszymi dziećmi, mocno nad tym ubolewa.

Po kilku tygodniach rozmów, sprawdzania gruntu, ustalania opcji, zapada decyzja – budujemy. Mamy z kim, mamy już gdzie i przede wszystkim mamy dla kogo.

2016-01-09 dom dziecka Kenia Fundacja Maja_Przyszlosc-04051Ten dom dziecka będzie w dużej mierze niezależny finansowo – bez czynszu, z wodą, prowadzący projekty zapewniające utrzymanie m.in. hodowlę kóz na mleko i mięso oraz produkcję jogurtu, która teraz w mieście i maleńkiej kuchni, bez możliwości hodowli kóz nie jest w skali mikro. Ten dom będzie czymś więcej niż domem – będzie lokalnym centrum interwencyjnym, którego teraz nie ma tam wcale. Będzie także domem, z którego dzieci trafią w czułe ręce.

Wstępny projekt już jest – widzisz go powyżej, sam budynek mógłby być gotowy już za 3-4 miesiące, tylko budżetu brak. Każda złotówka wpłacona na budowę domu dziecka w Nyanuki zostanie przeznaczona bezpośrednio na budowę – ziemię już mamy. Z twoją pomocą dzieci znajdą bezpieczną przystań.

Budowa domu dziecka integracyjnego Nyanuki Fundacja MAja PRzyszlosc-155657Fundacja wspiera działania w Afryce już od wielu lat, Kenia jest kolejnym krajem po Tanzanii i Kamerunie, gdzie możemy wspólnie zrobić coś ważnego. Finansujemy przedszkole, naukę w szkołach podstawowych, średnich, wielu studentów, tak, by mieszkańcy krajów Globalnego Południa stali się już nie beneficjentami, a partnerami naszych działań.

Wiemy, że nie możesz zmienić całego świata, ale możesz zmienić cały świat konkretnej osoby.
Możesz zmienić go już dziś – dając nadzieję, a za kilka miesięcy realnie zobaczysz efekt i swój wkład
.

Wkład z tej wpłaty: http://kilometrydobra.pl/dzieci-kenia

Można także dokonać płatności na konto Fundacji bezpośrednio:
Fundacja Mają Przyszłość, ul. Młyńska 45, 62-070 Konarzewo
Alior Bank PL 44 2490 0005 0000 4600 3246 9899
Tytuł przelewu: „dom dziecka w Kenii – darowizna”

Rachunek w EURO: PL69 2490 0005 0000 4600 1195 6471
SWIFT / BIC CODE ALIOR BANKU: ALBPPLPW

Dziękuję w imieniu własnym, wolontariuszy i dzieci.
Agnieszka K.Zywert
Prezes Fundacji i Jej Wolontariusz

W styczniu 2016 roku odwiedziliśmy Reginę i Steva.
Pełne opisy i zdjęcia z dni u nich, znajdziesz na naszym blogu:

http://sercedlaafryki.blogspot.com/2016/01/piatek-8-stycznia-cz2-dzieci-z-dzomu.html

http://sercedlaafryki.blogspot.com/2016/01/sobota-9-stycznia-wyjatkowosc-domu-dziecka.html

http://sercedlaafryki.blogspot.com/2016/01/niedziela-dom-dziecka-nakuru-piknik.html