Kamerun – informacje

Kamerun_11.2012W Kamerunie prowadzimy program edukacyjny (adopcyjny, „adopcja na odległość”) w 2 placówkach, na mocy porozumień z misjonarkami.
Dzieci finansujemy na bieżąco, przekazując transzami środki finansowe bezpośrednio misjonarce na placówce, w określonych momentach roku. Dzięki temu może ona dokonać stosownych płatności w placówkach szkolnych, uczelniach, przedszkolach (opłaty za szkołę, która w większości krajów Afryki jest relatywnie wysokopłatna w stosunku do zarobków rodzin) oraz dokonać zakupów przyborów, odzieży, butów na dany semestr, okazję, wg potrzeb indywidualnych w ciągu roku szkolnego.

W uzasadnionych przypadkach opłacamy także dożywianie czy korepetycje.  Bo głodne dziecko niczego się nie nauczy, a niepiśmienni rodzice nie dają właściwego wsparcia. Klasy liczą po 60-100 dzieci dlatego dla ich rozwoju i zdania egzaminów do szkoły średniej prowadzone są także zajęcia uzupełniające na misji.

WAŻNE.
ZE WZGLĘDÓW ORGANIZACYJNYCH  NIE MA MOŻLIWOŚCI BEZPOŚREDNIEGO KONTAKTU Z MISJONARKAMI. ZA PROWADZENIE PROGRAMU I KONTAKT Z RODZICAMI ODPOWIEDZIALNA JEST FUNDACJA. SIOSTRA MISJONARKA ZAJMUJE SIĘ OPIEKĄ I KONTAKTEM Z DZIEĆMI I NA MIEJSCU PROWADZI PROGRAM.

Od sierpnia 2012 przyjęliśmy do programu dzieci z  Yaoundé, stolicy Kamerunu. Pokrywamy koszty nauki (szkoła w krajach Afryki jest płatna), wyposażenia dzieci w mundurki, buty, pomoce szkolne, konieczne przybory,  Mimo starań zdarzają się opiekunowie nie płacący na dzieci, co powoduje powstawanie zaległości i ujemnych sald dzieci. Prosimy o kontakt, jeśli chciałbyś/-ałabyś sie podjac takiej trudnej adopcji po dziecku zapomnianym.

Od połowy roku 2013 przyjęliśmy dzieci w nowej placówce w Garoua Boulai. Szczegóły dotyczące rozpoczęcia programu tam są na naszym blogu oraz na dole tej strony:
http://sercedlaafryki.blogspot.com/2013/12/gaorua-boulai-czyli-dobroc-ktora.html.

Na naszych misjach pokrywamy koszty nauki (szkoła w krajach Afryki jest płatna), wyposażenia dzieci w mundurki, buty, pomoce szkolne, konieczne przybory,  Mimo starań zdarzają się opiekunowie nie płacący na dzieci, co powoduje powstawanie zaległości i ujemnych sald dzieci. Prosimy o kontakt, jeśli chciałbyś/-ałabyś sie podjac takiej trudnej adopcji dziecka zapomnianego. Ma ono saldo ujemne (zaległość) w róznej wysokości do wyrównania (od kilkudziesięciu do nawet 250 EUR)
Studenci traktowani są indywidualnie w zależności od uczelni. Starsi, będący w programie, zobowiązani są pomagać młodszym w nauce udzielając korepetycji. Prosimy o decyzję, któremu z naszych dzieci chcą Państwo pomóc. Można wysłać do nas e-mail, w którym określi się preferowaną płeć i wiek, a dziecko dobierzemy sami – lub zapoznać się z naszą listą oczekujących Podopiecznych. Dobór dziecka bywa zwykle powiązany z wiekiem własnych dzieci (co sprawia, że lepiej je rozumiemy), płcią lub przekazywaniem darów rzeczowych (np. ubrań z których nasze dziecko wyrosło, a są jeszcze w bardzo dobrym stanie).
Lista dzieci czekających na Rodzica – KLIK

KOSZTY ADOPCJI W KAMERUNIE (PŁATNE DO WRZEŚNIA DANEGO ROKU)

Dzieci przedszkolne i szkoła podstawowa: 200 EUR rocznie (16,70 EUR miesięcznie) (100 EUR za 2012 do wyrównania w dowolnych ratach lub w całości)
Dzieci ze szkoły średniej: 250 EUR rocznie (20,90 EUR miesięcznie) (125 EUR za 2012 do wyrównania w dowolnych ratach lub w całości)
Prosimy o zapoznanie się z zakładką „Adopcja Serca” – znajdą tam Państwo ważne informacje o terminach wpłat, samej adopcji, możliwości korespondencji z dzieckiem i innych. Jesteś zdecydowany na bycie Rodzicem lub nie znalazłeś ważnej dla siebie informacji w naszych zakładkach? Napisz na adopcja@majaprzyszlosc.org.pl

Zamień ich rzeczywistość i codzienność: głód i nędzę na kilka godzin w szkole czy przedszkolu gdzie oprócz czystego ubrania, butów, posiłku, maja także szansę zmienić swoje życie, by nie podzielić losu niewyedukowanych rodziców..

 

O MISJI W YAOUNDE I MISJI W GAROUA BOULAI.

Misja w Yaoundé dopiero się tworzy. Placówka działa od października 2011 roku i pracują w niej obecnie trzy siostry dominikanki, w tym jedna Polka. Sytuacja dzieci w Yaoundé jest bardzo trudna. Żyjące na skraju nędzy rodziny przyjeżdżają do stolicy licząc na zarobek i godniejsze życie niż w wiejskich lepiankach, niestety rzeczywistość bardzo szybko weryfikuje te marzenia. Niewykształceni, nie zdają sobie sprawy z kosztów utrzymania w stolicy. Mieszkają na niedokończonych budowach, w warunkach niebezpiecznych dla dzieciW rodzinach nie ma pieniędzy na choćby jeden ciepły posiłek dziennie, o przedszkolu czy szkole nie wspominając. Nawet jeśli dzieci pragną się uczyć, by nie podzielić losu rodziców, to bez pomocy rodzica Adopcyjnego nie jest to możliwe. O tej ciężkiej sytuacji głodujących dzieci pisze w swoim liście s.Alina (poniżej). Zdjęcia dzieci mamy głównie z konwentu i salki na misji, gdzie przychodzą dzieci po szkole. Tu mogą robić to, na co nie mają szans w swoich domach. Konwent i misja to dla nich okazja na posiłek, czasem nawet deser, puzzle, oglądanie bajek czy programów na laptopie s.Aliny, wspólne gry, zabawy, korepetycje. Inny świat niż ten domowy i codzienny, nawet szkolny.

O dzieciach z Garoua Boulai usłyszeliśmy w Fundacji już na początku 2013, jednak nie było nam dane rozpocząć działań, z powodu ogromnej tragedii. W dramatycznym wypadku samochodowym zginęła wyjątkowa osoba – s.Lidia. Jej śmierć przekreśliła na pewien czas możliwość objęcia wioski pomocą, choć wstępne założenia, by wspólnie działać były poczynione.Minęło kilka miesięcy. Oddelegowana na jej miejsce s.Tadeusza zastała dramat i jak sama do nas napisała „słyszała wiele dobrego o naszych Rodzicach Adopcyjnych”, dlatego prosi o pomoc i dla swoich uczniów.Postanowiliśmy wspólnie przygotować dokumentację dzieci, zdjęcia, zweryfikować potrzeby i frekwencję w szkole, podpisać stosowne porozumienie ze Zgromadzeniem i działać!

Garoua Boulai znajduje się w Kamerunie, na granicy z Centralna Afryką. Jest to pierwsza i najstarsza placówka misyjna Zgromadzenia Sióstr Św.Dominika w Kamerunie. To 20 tysięczne miasto oddalone od Bertoua o 250 km na północ. Z opisów s.Tadeuszy:”Żyje tu ludność typowo rolnicza, choć muzułmanie zasadniczo zajmują się handlem. Miasto nie posiada żadnego przemysłu. Garoua Boulaï jest jakby „pomostem” między północną częścią islamską Kamerunu, a chrześcijańską resztą. Przez miasto przebiega granica z Republiką Środkowej Afryki (RCA). Znajdują się tu jedynie cztery szkoły podstawowe z tego dwie chrześcijańskie. Te szkoły zapewniają naukę tylko połowie liczby dzieci w wieku szkolnym, są one przepełnione (800 – 900 dzieci w szkole). Istnieje tylko jedna szkoła średnia, w której tylko 10 % młodzieży może kontynuować naukę. Główną bolączką tego miasta jest brak szkół, szczególnie technicznych i rolniczych.”Na terenie miasta istnieje jedna katolicka parafia o zasięgu 100 km, obejmująca ok.30 wiosek. Parafia istnieje od 1968 roku, aktualnie jej proboszczem jest ksiądz kameruński. Od 1987 roku podjęły tu pracę siostry dominikanki. Misjonarki głównie zajmują się pracą pastoralną i katechizacją w Garoua Boulaï i w okolicznych wioskach, prowadzą ośrodek zdrowia, aptekę i oddział położniczy.

czekaja na pomoc

 

ZBIÓRKI PUBLICZNE:

Dostaliśmy wspaniały upominek na Święta 2012 w prezencie od Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji – zgodę na tzw. zbiórkę publiczną.
Dzięki niemu poza regularną Adopcją Serca, mogliśmy pomagać na szerszą skalę Podopiecznym Fundacji (klik)

Na potrzeby zbiórki publicznej uruchomiliśmy specjalne konto, zgodnie z wymogami ustawy.
Jeśli chcesz pomóc dzieciom, które nie jedzą czasem nawet jednego posiłku dziennie, podamy na początku lutego nowy numer rachunku dla wpłat na dzieci na rok 2014 (zgoda wydawana jest na rok i na 2013 wygasła, czekamy na nową decyzję) Możesz także przekazać 1% podatku (KLIK).
Dzięki Państwa pomocy udało nam się m.in. przeprowadzić remont i wyposażenie placówki przedszkolnej w 0213 roku:
PRZEDSZKOLE KIFERA ETUMA lub GALERIA PRZEDSZKOLA

Alior Bank NR KONTA PODAMY W LUTYM 2014  | tytuł przelewu: pomoc dzieciom Afryki- darowizna
(Konto podstawowe dla programu Adopcji Serca jest inne! 65 2490 0005 0000 4520 4418 9818)
Posiadamy konto walutowe dla Rodziców z zagranicy.

Zebrane środki w ramach ogólnej zbiórki publicznej przeznaczone są na rzecz osób ubogich i dzieci, znajdujących się pod opieką sióstr misjonarek w placówkach opiekuńczych w Kigera Etuma w Zjednoczonej Republice Tanzanii oraz w Yaoundé w Republice Kamerunu, na pokrycie kosztów:
— dożywiania dzieci, tj. posiłków i napojów dla podopiecznych placówek opiekuńczych,
— nauki, zakupu przyborów i pomocy szkolnych, zakupu mundurków, obuwia, żywności, moskitier, koców, materacy, środków higienicznych,
— leczenia, zabiegów medycznych i profilaktyki medycznej,

LINK do decyzji z MAiC o zbiórce publicznej w roku 2013.  Rozliczenie zbiórki znajduje się w zakładce ZBIÓRKI PUBLICZNE. 

Bez względu na rok, termin można złożyć stały comiesięczny przelew ze swojego konta na konto główne fundacji 65 2490 0005 0000 4520 4418 9818, jako darowiznę indywidualną, tytułem „na realizację celów statutowych”. Środki wydawane sa na realizację wszystkich naszych działań, w tym głównie na dzieci. Cele statutowe znajdują się w zakładce „o fundacji„.
Możesz także przekazać na potrzeby dzieci 1% swojego podatku – to Cie nic nie kosztuje. Szczegóły TUTAJ.

 

list od s.Aliny z Yaounde, Kamerun