Michałek

MichalekKOMINEKMichałek to Podopieczny Fundacji Mają Przyszłość od października 2015 roku.

Urodził się maju 2011 zupełnie zdrowy. Dopiero, gdy skończył trzy latka, lekarze zdiagnozowali u niego nieuleczalną chorobę – cukrzycę typu 1 (insulinozależną).

Choroba wywróciła życie Michałka i jego rodziców do góry nogami. Cukrzyca w praktyce oznacza, że przed każdym posiłkiem, jaki i po nim należy nakłuć paluszek Michałka i zmierzyć stężenie glukozy w jego krwi. Na podstawie wielu zmiennych (waga, stan zdrowia, wysiłek fizyczny itd.) należy obliczyć dawkę insuliny na zjadany posiłek i wstrzyknąć ją chłopcu. Poziom glukozy należy kontrolować przez cały dzień: co dzień, tydzień, miesiąc, rok do końca życia.

Michałkowi – jak każdemu dziecku – trudno zrozumieć jego chorobę. Nie rozumie, dlaczego właśnie on jest chory, dlaczego nie może jeść tego samego co inni i robić tych rzeczy, które robił przed chorobą. Do tego dochodzi ogromny strach przed codziennymi nakłuciami. Jedyne, co mogą zrobić rodzice Michałka, to próbować poprawić komfort życia synka oraz dbać o wyrównanie jego poziomu cukru. Aby ograniczyć liczbę wstrzyknięć penem, Michałek podłączony jest do pompy insulinowej. Kolejnym krokiem jest podłączenie chłopca do sensora CMG – ciągłego pomiaru glikemii. System ten pozwala monitorować stężenie glukozy we krwi przez całą dobę, co w znaczący sposób pozwala zredukować ilość nakłuć oraz daje możliwość szybszego reagowania na wzrost lub spadek stężenia glukozy. Jest to szczególnie ważne zwłaszcza podczas pobytu w przedszkolu, do którego Michałek uwielbia chodzić. Niestety koszt zakupu i użytkowania CGM jest wysoki, i nie jest refundowany przez NFZ. Dlatego środki zgromadzone na koncie fundacji rodzice chcą przeznaczyć w 100% na pokrycie kosztów użytkowania urządzenia pomagającego Michałkowi w codziennym życiu.

Jeśli możesz pomóc podajemy nr rachunku do wpłat w ramach tej zbiórki publicznej:
Alior Bank PL 54 2490 0005 0000 4600 7569 4568
Tytuł przelewu: ”pomoc dla Michała – darowizna„